Robota odebrana, faktura zapłacona, temat dla Ciebie zamknięty. Pół roku później dzwoni klient: przecieka, odpada, nie działa. Zanim wsiądziesz w auto albo odmówisz, musisz wiedzieć dwie rzeczy: czy nadal za to odpowiadasz i na jakiej podstawie.
Rękojmię masz z ustawy, gwarancji nie musisz dawać
Rękojmia bierze się z przepisów. Umawiasz się na wykonanie roboty za wynagrodzenie i masz umowę o dzieło (art. 627 Kodeksu cywilnego), a do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży (art. 638 § 1). Nic nie podpisujesz, niczego nie obiecujesz. Rękojmia po prostu jest.
Wada to niezgodność z umową (art. 556 z indeksem 1 § 1). W praktyce: efekt nie ma właściwości, których można oczekiwać ze względu na cel umowy, nie ma tych, o których zapewniłeś klienta, albo nie nadaje się do celu, o którym klient Cię uprzedził, a Ty nie zgłosiłeś zastrzeżenia. Osobna pułapka: rzecz ma wadę także w razie nieprawidłowego zamontowania i uruchomienia, jeżeli robiłeś to Ty albo osoba, za którą odpowiadasz (§ 3). Materiał może być bez zarzutu, a wada i tak Twoja.
Gwarancji udzielasz dobrowolnie, przez złożenie oświadczenia gwarancyjnego, które określa Twoje obowiązki i uprawnienia klienta (art. 577 § 1 Kodeksu cywilnego). Nikt Cię do tego nie zmusza. Ale gdy już ją dasz, wiąże Cię dokładnie tak, jak ją sformułowałeś, a tego, czego nie doprecyzujesz, kodeks wypełnia po swojemu i zwykle nie na Twoją korzyść. Przy dziele stosuje się odpowiednio przepisy o gwarancji przy sprzedaży (art. 638 § 2).
Klient nie wybiera między jednym a drugim - uprawnienia z tytułu niezgodności rzeczy z umową wykonuje niezależnie od uprawnień z gwarancji (art. 579).
| Kryterium | Rękojmia | Gwarancja |
|---|---|---|
| Skąd się bierze | Z ustawy, działa sama | Z Twojego oświadczenia |
| Czy musisz jej udzielić | Nie da się jej nie mieć | Nie, jest dobrowolna |
| Jak długo trwa | 2 lata, 5 lat przy nieruchomości | Ile zapiszesz, bez zapisu 2 lata |
| Kto ustala warunki | Kodeks, z firmą można zmienić umową | Ty, w oświadczeniu |
| Czego żąda klient | Naprawa, wymiana, obniżenie ceny, odstąpienie | Tylko tego, co obiecałeś |
Dwa lata, a przy pracach w nieruchomości pięć
Odpowiadasz z rękojmi, jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat, a gdy chodzi o wady nieruchomości - przed upływem pięciu lat od dnia wydania (art. 568 § 1). Przy remontach, instalacjach i pracach w budynku klienta zwykle przyjmuje się ten dłuższy termin, choć nie jest to przesądzone - art. 568 § 1 mówi o wadach nieruchomości, a Twoja robota nieruchomością nie jest, tylko staje się jej częścią. To ta sama wątpliwość, którą niżej opisuję jako drugą kwestię sporną, postawiona z drugiej strony.
Samo stwierdzenie wady w terminie nie zamyka sprawy. Roszczenie o usunięcie wady albo wymianę przedawnia się z upływem roku od dnia stwierdzenia wady (§ 2), a gdy klientem jest konsument, bieg tego przedawnienia nie może zakończyć się przed upływem terminu dwuletniego albo pięcioletniego.
Do tego dochodzi art. 646: roszczenia z umowy o dzieło przedawniają się z upływem dwóch lat od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieła nie oddano - od dnia, w którym miało być oddane. Ten sam przepis pilnuje Twoich roszczeń o wynagrodzenie, więc działa w obie strony.
Tu pierwsza kwestia sporna. Przy roszczeniach z rękojmi w umowie o dzieło konkurują dwa terminy: dwa lata od oddania dzieła z art. 646 i rok od stwierdzenia wady z art. 568 § 2. Spór jest nierozstrzygnięty. Praktyczny wniosek: w umowie z firmą ustal termin wprost, bo art. 558 § 1 pozwala rękojmię rozszerzyć albo ograniczyć.
Roboty budowlane rządzą się osobno. Do rękojmi za wady wykonanego obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło (art. 656 § 1), ale to odesłanie nie obejmuje przedawnienia. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2002 r., III CZP 63/01, przesądziła, że roszczenia z umowy o roboty budowlane przedawniają się w terminach z art. 118 Kodeksu cywilnego - dla firmy to trzy lata, z końcem terminu przypadającym na ostatni dzień roku kalendarzowego.
Od kiedy liczy się ten termin, czyli po co Ci odbiór
Terminy nie biegną od telefonu klienta, tylko od wydania rzeczy albo oddania dzieła. Pomyłka o miesiąc w dacie odbioru przesuwa koniec Twojej odpowiedzialności o ten sam miesiąc.
Sąd Najwyższy w wyroku z 18 września 2014 r., V CSK 633/13, wskazał, że protokół odbioru to pokwitowanie spełnienia świadczenia i podstawa rozliczeń stron, a skuteczny bywa także odbiór faktyczny, bez formalnego protokołu. Brak papieru nie oznacza, że odbioru nie było - tylko tyle, że datę udowodnisz czymś innym.
Gdy klient blokuje odbiór, przydaje się wyrok z 22 czerwca 2007 r., V CSK 99/07: ochrona z rękojmi realizuje się dopiero po odebraniu dzieła, a samo istnienie wad nie znosi obowiązku odbioru i zapłaty za obiekt wzniesiony zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej. Wyrok zapadł na stanie prawnym sprzed 25 grudnia 2014 r. i powołuje nieobowiązujący dziś art. 637, ale jego myśl przenosi się przez art. 638 § 1. Oba wyroki dotyczyły zresztą robót budowlanych, więc przy serwisie sprzętu czy sprzątaniu są analogią, a nie przepisem stosowanym wprost.
Zapisuj więc datę zakończenia i stan na tę datę. Zdjęcia z tego dnia oraz zapis, na jaki zakres i jaką kwotę klient się zgodził, są warte więcej niż Twoja pamięć po roku. W InTool zdjęcia robisz telefonem i zostają przy zleceniu na stałe, a podpisana przez klienta akceptacja wyceny zapisuje wersję i kwotę, na którą przystał.
Czego klient może żądać i w jakiej kolejności
Klient może żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady (art. 561 § 1), a Ty masz obowiązek usunąć ją w rozsądnym czasie i bez nadmiernych niedogodności (§ 2).
Może też złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy - ale tylko wtedy, gdy niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności nie wymienisz rzeczy albo nie usuniesz wady (art. 560 § 1). Masz więc prawo pierwszeństwa: dopóki reagujesz od razu, klient nie zejdzie Ci z ceny ani nie odstąpi. Tracisz je, gdy rzecz była już wymieniana lub naprawiana albo gdy nie wykonałeś obowiązku naprawy.
Jedna rzecz jest przy tym pilniejsza niż wszystkie terminy w tym tekście razem wzięte. Jeżeli klient będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy albo usunięcia wady, lub złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, podając kwotę, a Ty nie ustosunkujesz się do żądania w ciągu czternastu dni, uważa się, że uznałeś je za uzasadnione (art. 561 z indeksem 5). Przepis siedzi w dziale o rękojmi, więc przy usłudze wchodzi przez art. 638 § 1. Dwa tygodnie w trasie bez odpisania na maila kosztują więc sprawę, i to bez oceniania, czy wada w ogóle była Twoja. Odpisz cokolwiek merytorycznego w terminie, choćby po to, żeby zakwestionować żądanie.
Dwie granice działają na Twoją korzyść. Klient nie odstąpi od umowy, jeżeli wada jest nieistotna (art. 560 § 4). Możesz też odmówić sposobu wybranego przez klienta, gdy jest niemożliwy albo wymagałby nadmiernych kosztów w porównaniu z drugim sposobem, a gdy klientem jest przedsiębiorca - także wtedy, gdy koszty przewyższają cenę, czyli przy usłudze wynagrodzenie za dzieło (art. 561 § 3).
Cztery rodzaje klienta, cztery różne reżimy
Od 2023 roku odpowiedź na pytanie „ile odpowiadam” zależy od tego, kto jest klientem i co było przedmiotem umowy.
Klient-firma, dla której zlecenie ma charakter zawodowy. Rękojmia z Kodeksu cywilnego przez art. 638 § 1, w komplecie z aktem staranności z art. 563.
Klient-firma, dla której zlecenie charakteru zawodowego nie ma. Tu jest pułapka, w którą łatwo wpaść. Art. 556 z indeksem 5 § 1 wyłącza stosowanie art. 563 wobec osoby fizycznej zawierającej umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści umowy wynika, że nie ma ona dla niej charakteru zawodowego - ocenianego głównie po przedmiocie działalności z CEIDG. Naprawiasz kran w gabinecie kosmetycznym prowadzonym jako jednoosobowa firma? Naprawa kranu nie jest zawodowa dla kosmetyczki, więc nie odmówisz jej powołaniem na to, że nie zgłosiła wady niezwłocznie. Art. 556 z indeksem 4 § 1 rozciąga na taką osobę pozostałe przepisy o konsumencie - z jednym wyjątkiem na Twoją korzyść: art. 558 § 1 zdanie drugie, więc ograniczenie rękojmi umową wobec niej nadal jest dopuszczalne.
Od 27 listopada 2025 r. dochodzi do tego rzecz, którą warto sprawdzić we własnych formularzach. Taka osoba może najpóźniej w chwili zawarcia umowy oświadczyć, czy ma ona dla niej charakter zawodowy, ale druga strona nie może uzależnić zawarcia umowy od złożenia takiego oświadczenia (art. 556 z indeksem 4 § 2, art. 556 z indeksem 5 § 2 i art. 385 z indeksem 5 § 1 z indeksem 1). Jeżeli masz w zleceniu obowiązkowy checkbox tego rodzaju, jest sprzeczny z tymi przepisami. Zapytać wolno, wymusić nie.
Klient prywatny, a Ty pracujesz na jego rzeczy albo w jego nieruchomości. Remont, naprawa, montaż, instalacja, serwis, sprzątanie. Nie ma tu przeniesienia własności towaru, więc wyłączenie z ustawy o prawach konsumenta nie wchodzi w grę i zostaje rękojmia z kodeksu.
Klient prywatny, a przedmiotem umowy jest dzieło będące rzeczą ruchomą, której własność przechodzi na niego. Wykonany przedmiot, mebel wolnostojący. Tu rękojmia z kodeksu jest wyłączona: art. 43a ust. 1 ustawy o prawach konsumenta mówi, że do umów o dzieło będące towarem nie stosuje się przepisów o rękojmi z Kodeksu cywilnego, a towarem jest rzecz ruchoma (art. 2 pkt 4a ustawy). Odpowiadasz wtedy za brak zgodności towaru z umową istniejący w chwili dostarczenia i ujawniony w ciągu dwóch lat od tej chwili (art. 43c ust. 1).
Ustawa wyłącza rękojmię, ale nie gwarancję - art. 638 § 2 działa także w umowach z konsumentem.
I druga kwestia sporna: dzieło z Twoich materiałów, trwale wbudowane w nieruchomość konsumenta - meble na wymiar montowane na stałe, instalacja, elewacja. Ścierają się dwa ujęcia. Pierwsze: w chwili dostarczenia to jeszcze rzecz ruchoma, więc towar i reżim ustawy o prawach konsumenta. Drugie: świadczeniem jest rezultat w postaci części składowej nieruchomości, więc zostaje rękojmia z kodeksu. W grze są dwa lata według ustawy albo nawet pięć lat według art. 568 § 1. Rozstrzyga przedmiot konkretnej umowy, a ten wyczytuje się z opisu zakresu w wycenie.
Kiedy nie odpowiadasz
Materiał klienta. Twoja odpowiedzialność jest wyłączona, jeżeli wada dzieła powstała z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez zamawiającego (art. 638 § 1 zdanie drugie). Warunek: musisz wykazać, że materiał był jego i że przyczyna tkwi właśnie w nim. Zapisz to przy zleceniu w dniu montażu, nie pół roku później.
Milczenie klienta-firmy. Przy sprzedaży między przedsiębiorcami kupujący traci uprawnienia z rękojmi, jeżeli nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił Cię niezwłocznie o wadzie, a gdy wada wyszła na jaw później - jeżeli nie zawiadomił niezwłocznie po jej stwierdzeniu (art. 563 § 1). Przez art. 638 § 1 stosuje się to odpowiednio do dzieła. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie zawiadomienia (§ 2), więc pismo nadane ostatniego dnia jest skuteczne.
Umowa z firmą. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć (art. 558 § 1). Wobec konsumenta jest to dopuszczalne tylko w przypadkach określonych w przepisach szczególnych - z klientem prywatnym tej drogi nie masz. Jedna granica działa zawsze: wyłączenie lub ograniczenie jest bezskuteczne, jeżeli podstępnie zataiłeś wadę (§ 2). Tak samo upływ terminu do stwierdzenia wady nie wyłącza uprawnień klienta, gdy wadę podstępnie zataiłeś (art. 568 § 6).
Jeżeli wzór umowy albo poradnik z internetu powołuje się na art. 637 Kodeksu cywilnego, wyrzuć go. Ten przepis uchylono 25 grudnia 2014 r.
Gwarancja dobrowolna, ale wiążąca
Skoro nikt Cię do niej nie zmusza, dawaj ją świadomie. Obowiązki gwaranta mogą polegać na zwrocie ceny, wymianie, naprawie oraz zapewnieniu innych usług (art. 577 § 2) - to Ty decydujesz, co obiecujesz. Trzy rzeczy wypadają inaczej, niż się wydaje.
Po pierwsze, jeżeli nie zastrzeżesz innego terminu, gwarancja wynosi dwa lata od dnia wydania rzeczy (art. 577 § 4). Brak terminu to nie brak gwarancji, tylko gwarancja dwuletnia.
Po drugie, jeżeli nie określisz terminu wykonania obowiązków, musisz je wykonać niezwłocznie, nie później niż w terminie czternastu dni od dostarczenia rzeczy przez uprawnionego (art. 580 § 2). Ryzyko przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy od jej wydania gwarantowi do odebrania ponosisz Ty (§ 3).
Po trzecie, termin gwarancji potrafi się odnowić. Jeżeli dostarczyłeś rzecz wolną od wad albo dokonałeś istotnych napraw, biegnie on na nowo, a przy wymianie części - odpowiednio do części wymienionej (art. 581 § 1). W innych wypadkach przedłuża się o czas, w którym klient nie mógł korzystać z rzeczy (§ 2).
Pamiętaj też, że oświadczenie gwarancyjne może zostać złożone w reklamie (art. 577 § 1). Zdanie na ulotce o tym, ile lat dajesz na szczelność, jest wiążącą obietnicą, nie hasłem marketingowym.
Klient wykonuje uprawnienia z tytułu niezgodności rzeczy z umową niezależnie od uprawnień z gwarancji, a skorzystanie z tych drugich nie wpływa na Twoją odpowiedzialność (art. 579 § 1 i § 2). Paragraf 3 działa odwrotnie, niż podpowiada intuicja: gdy klient korzysta z gwarancji, zawieszeniu ulega bieg terminu do wykonania uprawnień z tytułu niezgodności, czyli zegar rękojmi, a nie gwarancji. Rusza dalej od dnia, w którym odmówisz wykonania obowiązków gwarancyjnych albo bezskutecznie upłynie czas na ich wykonanie. Naprawa gwarancyjna nie zamyka więc klientowi drogi do rękojmi - tylko ją odracza.
Stan prawny: 1 września 2026 r. (Kodeks cywilny w brzmieniu tekstu jednolitego Dz.U. z 2026 r. poz. 795, ustawa o prawach konsumenta - Dz.U. z 2024 r. poz. 1796). To praktyczny przewodnik, a nie porada prawna - Twoja umowa może te sprawy regulować inaczej, a przy kwestiach oznaczonych jako sporne rozstrzyga przedmiot konkretnego zlecenia.
Zobacz też
- Protokół odbioru robót - odbiór uruchamia bieg terminów, więc to on decyduje, od kiedy liczy się Twoja odpowiedzialność.
- Jak wycenić zlecenie - dokładnie opisany zakres w wycenie przesądza później, co jest wadą, a co pracą dodatkową.
- Funkcje InTool - zdjęcia przy zleceniu i podpisana akceptacja wyceny jako dowód na to, na co się z klientem umówiliście.